Creme de la creme disco polo na Narodowym Sylwestrze

Disco polo tylko przez godzinę

Jacek Kurski w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” ocenił, że sylwester w Zakopanem to jeden z największych sukcesów jego prezesury. Przekonywał też, że występują na nim „creme de la creme disco polo”.

Kurski był pytanym, czy nie ma obawy, że etykietka „przaśności” rozciągnie się na cały obóz rządzący. 

Nie ma takiego zagrożenia, trzeba tylko znaleźć właściwy balans. Disco polo zajęło niecałą godzinę, a koncert trwał pięć godzin. Co ważne, prezentujemy disco polo w najlepszym wydaniu. Zawsze stawiam warunek, że artysta musi prezentować dobry poziom, i tak się dzieje. To gatunek wewnętrznie bardzo zróżnicowany, my wybieramy tych najlepszych. I Martyniuk, i Boys, i Weekend to creme de la creme disco polo

  • przekonywał prezes. W grudniu 2016 roku kamery Plotek.pl zarejestrowały rozmowę Kurskiego z Martyniukiem, której prezes telewizji zwracał się do gwiazdora per „ekscelencjo”, a później obaj śpiewali piosenkę „Taką cię wyśniłem” zespołu Weekend.

Prezes TVP w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” żalił się też, że konkurencja „porwała” jedną z gwiazd sylwestra – chodzi o Sławomira, który wystąpił tego wieczora na dwóch imprezach. Prezes TVP oburzył się tym, bowiem artysta ten jest „ewidentnie kojarzony” ze stacją, a jego największy hit to „Miłość w Zakopanem”. 
/gazeta.pl

Zostaw komentarz